Witajcie!
Wybaczcie za te miesięczne zaległości, ale żyję każdą chwilą w RPA :)
Już miesiąc temu zakończyłam moje afrykańskie wakacje pobytem w zupełnie innej prowincji Południowej Afryki, Free State. To był naprawdę wyjątkowy czas, zarówno dla duszy jak i ciała.
Pozwolę sobie przejść do zdjęć, czyli do momentu gdzie choć trochę mogę się z Wami podzielić moim drugim domem.
Do Free State pojechałam z rodziną mojej koleżanki. Mieszkaliśmy nad przeogromnym, pięknym, jeziorem Sterkfontein Dam z majestycznymi widokami na Góry Smocze i Golden Gate!
 |
Afrykański wiatr we włosach :) |
 |
Uciekamy przed burzą |
 |
Gdzieś na krańcu świata... |
 |
Yellow fish |
 |
Widoki z naszej ulicy |
 |
W drodze do Clarens |
|
 |
Kto powiedział,że małpy mieszkają tylko w dżungli!? |
 |
W samochodzie można się nudzić... no chyba,że za oknem są takie widoki! |
 |
(W oddali są nielegalne chatki murzyńskie...) |
 |
Kocham afrykańskie zachody słońca, każdy z nich jest niepowtarzalny...tajemniczy... |
 |
Ja z rodziną Stegen :) |
|
|
Ten wyjazd był idealnym podsumowaniem i rozpoczęciem Nowego roku- 2014!
Zdjęcia nie oddadzą całej rzeczywistości tylko ją przybliżą i pogłębią tęsknotę z poznaniem Południowej Afryki, między innymi przestrzeni, która tak bardzo skradła moje serce...
Te widoki były i pozostaną w mojej pamięci na zawsze! <3