Uwierzycie w to,że dzisiaj minęły 2 miesiące odkąd tu przyleciałam!?
Chcąc podzielić się z Wami tymi chwilami uświadamiam sobie,że czas tutaj z jednej strony bardzo wolno płynie...nikt się nie śpieszy... ale z drugiej strony to już 2 miesiące!
Streszczając... ;)
od mojego przyjazdu do Afryki wiele się wydarzyło! To co się dzieje na blogu, jest tylko namiastką Afryki! Każdy dzień jest niespodzianką z niezapomnianą dawką wrażeń i doświadczeń!
Ludzka mentalność,która każdego dnia mnie zaskakuje, podejście do spraw życia codziennego, nawet garderoba tutejszej ludności. Te 2 miesiące nauczyły mnie,że każdy niezależnie od koloru skóry i religii zasługuje na szacunek!
To od nas wszystkich zależy jak będzie wyglądało nasze wspólne JUTRO!
W szkole się coraz więcej dzieje. Oprócz nauki, szykujemy się do Cycling Marathon...jeszcze tydzień czekania! Zamierzam upiec POLSKIE CIASTO,które już samą nazwą robi furorę wśród moich znajomych! :D
W niedzielę pożegnaliśmy zimę i przywitaliśmy afrykańską wiosnę! Już za 3 tygodnie będziemy mieć wakacje wiosenne :)) Wyjeżdżamy do Durbanu !!! <3 http://en.wikipedia.org/wiki/Durban
Już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę ocean i widoki, które widziałam w internecie!
Na pewno biorę lustrzankę i nie odpuszczę ze zdjęciami! ;)
Szykujcie się... :)
PS. Obiecałam pewnej osobie umieścić zdjęcie jak siedzę na słoniu z dedykacją urodzinową... Niestety słonia nie złapałam, więc ciąg dalszy nastąpi! :*
Wszystkiego najlepszego M.N <3
Witajcie na moim blogu! :) Już od 4 lipca rozpocznę moją afrykańska przygodę! <3 Podczas rocznego pobytu postaram się dzielić z wami niezwykłymi przygodami oraz zdjęciami! I hope you enjoy it! ;)
czwartek, 5 września 2013
czwartek, 22 sierpnia 2013
Afrykańska Częstochowa
poniedziałek, 12 sierpnia 2013
Góry Smocze!!!
Witajcie!
wczoraj wróciliśmy z Gór Smoczych... niestety! :D
Nigdy nie zapomnę tych 4 dni spędzonych powyżej 2000 m.n.p.m w miasteczku Underberg!
Widoki nie do opisania... ta ciągnąca się przestrzeń i głębia krajobrazu...coś wspaniałego! cudownego! przepięknego! zapierającego dech w piersiach!
W drodze zatrzymaliśmy się na farmie gdzie między innymi były pawie! :)
W sumie zawsze mogłam je podziwiać przez kraty w zoo...
W sobotę byliśmy w Sani Pass...
Jest to niesamowite miejsce ze względu na potęgę krajobrazów! Takiej głębi chyba jeszcze nigdy nie doświadczyłam...Z każdej strony góry i niekończąca się przestrzeń! <3
Nie przypuszczałam,że w Afryce będę miała okazję zobaczyć, a co dopiero dotknąć śnieg...a jednak!!! :D
W niedzielę odwiedziliśmy polską misję - "Centocow" czyli Częstochowę! Tak, to prawda...polscy kapłani, między innymi zakon paulinów z Częstochowy zajmuje się afrykańską misją. Mieliśmy okazję uczestniczenia na katolickiej Mszy Świętej w oprawie zuluskiej! :) Niesamowite doświadczenie!
W dniu wyjazdu...
Gdyby pół roku temu ktoś mi powiedział, że w sierpniu będę chodziła po Górach Smoczych...nie uwierzyłabym! :D
Te widoki pozostaną w mojej pamięci na zawsze! <3
wczoraj wróciliśmy z Gór Smoczych... niestety! :D
Nigdy nie zapomnę tych 4 dni spędzonych powyżej 2000 m.n.p.m w miasteczku Underberg!
Widoki nie do opisania... ta ciągnąca się przestrzeń i głębia krajobrazu...coś wspaniałego! cudownego! przepięknego! zapierającego dech w piersiach!
W drodze zatrzymaliśmy się na farmie gdzie między innymi były pawie! :)
W sumie zawsze mogłam je podziwiać przez kraty w zoo...
W sobotę byliśmy w Sani Pass...
Jest to niesamowite miejsce ze względu na potęgę krajobrazów! Takiej głębi chyba jeszcze nigdy nie doświadczyłam...Z każdej strony góry i niekończąca się przestrzeń! <3
Nie przypuszczałam,że w Afryce będę miała okazję zobaczyć, a co dopiero dotknąć śnieg...a jednak!!! :D
W niedzielę odwiedziliśmy polską misję - "Centocow" czyli Częstochowę! Tak, to prawda...polscy kapłani, między innymi zakon paulinów z Częstochowy zajmuje się afrykańską misją. Mieliśmy okazję uczestniczenia na katolickiej Mszy Świętej w oprawie zuluskiej! :) Niesamowite doświadczenie!
W dniu wyjazdu...
Gdyby pół roku temu ktoś mi powiedział, że w sierpniu będę chodziła po Górach Smoczych...nie uwierzyłabym! :D
Te widoki pozostaną w mojej pamięci na zawsze! <3
wtorek, 30 lipca 2013
Już 25 dni!
Witajcie!
Po długiej nieobecności wracam...
Już od 11 dni chodzę do szkoły i pilnie się uczę! :D Z angielskim jest coraz lepiej i sama dostrzegam zmianę na lepsze! ;)
Poznałam wielu, cudownych ludzi! Są naprawdę kochani... <3
Szkoła z wyglądu jest zupełnie inna niż w Polsce!!! Nie ma idealnego określenia na opisanie atmosfery panującej w szkole... :D
Warunki? Czasami bywają nie zbyt ciekawe... :D Bywa, że w budynku jest chłodniej niż na zewnątrz... Tak, to jest afrykańska zima! Słońce nie jest w stanie nagrzać wystarczająco klasy więc otwieramy drzwi. Haha! :D
Tak poza tym, to już się przyzwyczaiłam do ok. 1000 uczniów w szkole...! :D Hałas nieunikniony...
Lekcje trwają od 7:30 do 13:45. Uczę się tylko 7 przedmiotów: Engilsh, German, Afrykaans, Life Orientation, Physics, Maths and Life Sciences!
Mam tylko jedną długą przerwę na lunch, 25 minut.
Za dwa tygodnie jest długi weekend i wyjeżdżamy w Góry Smocze!!!! :) Już się nie mogę doczekać... <3
Oczywiście nie muszę przypominać,że lustrzankę zabieram ze sobą! ;)
Po długiej nieobecności wracam...
Już od 11 dni chodzę do szkoły i pilnie się uczę! :D Z angielskim jest coraz lepiej i sama dostrzegam zmianę na lepsze! ;)
Poznałam wielu, cudownych ludzi! Są naprawdę kochani... <3
Szkoła z wyglądu jest zupełnie inna niż w Polsce!!! Nie ma idealnego określenia na opisanie atmosfery panującej w szkole... :D
Warunki? Czasami bywają nie zbyt ciekawe... :D Bywa, że w budynku jest chłodniej niż na zewnątrz... Tak, to jest afrykańska zima! Słońce nie jest w stanie nagrzać wystarczająco klasy więc otwieramy drzwi. Haha! :D
Tak poza tym, to już się przyzwyczaiłam do ok. 1000 uczniów w szkole...! :D Hałas nieunikniony...
Lekcje trwają od 7:30 do 13:45. Uczę się tylko 7 przedmiotów: Engilsh, German, Afrykaans, Life Orientation, Physics, Maths and Life Sciences!
Mam tylko jedną długą przerwę na lunch, 25 minut.
Oczywiście nie muszę przypominać,że lustrzankę zabieram ze sobą! ;)
niedziela, 14 lipca 2013
Ku przygodzie!
Dzisiaj byłam w rezerwacie- ITHALA! Było cudownie!!!
Wyruszyliśmy ok. 6:00, natomiast na dziki teren afrykańskich zwierząt wkroczyliśmy o 7:30...
Już kilometr przed główną bramą przywitały nas ŻYRAFY!
Pierwsze wrażenie!? Haha, nawet nie pamiętam mojej reakcji...byłam tak zaskoczona, że od razu wybiegłam z samochodu i zaczęłam robić zdjęcia!
To był mój pierwszy raz kiedy w zupełnej dzikości, mogłam stanąć twarzą w twarz i spojrzeć żyrafie w oczy!
W sumie dzisiejszego dnia zobaczyłam 40 żyraf!!! Naprawdę szczęście nam dopisało ;)
W rezerwacie czekały na nas przepiękne widoki! Tego nie oddadzą żadne zdjęcia i opisy!
Po prostu prawdziwy smak WOLNOŚCI! <3 Coś niesamowitego, zapierającego dech w piersiach!
Zobaczcie sami!
Na dzisiaj to już koniec... jutro dodam resztę zdjęć z wyprawy! ;)
Aha i jutro pierwszy dzień w szkole,więc podzielę się z Wami wrażeniami ;)
Do jutra!
Wyruszyliśmy ok. 6:00, natomiast na dziki teren afrykańskich zwierząt wkroczyliśmy o 7:30...
Już kilometr przed główną bramą przywitały nas ŻYRAFY!
Pierwsze wrażenie!? Haha, nawet nie pamiętam mojej reakcji...byłam tak zaskoczona, że od razu wybiegłam z samochodu i zaczęłam robić zdjęcia!
To był mój pierwszy raz kiedy w zupełnej dzikości, mogłam stanąć twarzą w twarz i spojrzeć żyrafie w oczy!
W sumie dzisiejszego dnia zobaczyłam 40 żyraf!!! Naprawdę szczęście nam dopisało ;)
W rezerwacie czekały na nas przepiękne widoki! Tego nie oddadzą żadne zdjęcia i opisy!
Po prostu prawdziwy smak WOLNOŚCI! <3 Coś niesamowitego, zapierającego dech w piersiach!
Zobaczcie sami!
Na dzisiaj to już koniec... jutro dodam resztę zdjęć z wyprawy! ;)
Aha i jutro pierwszy dzień w szkole,więc podzielę się z Wami wrażeniami ;)
Do jutra!
poniedziałek, 8 lipca 2013
African fly...
Zapomniałam podzielić się z Wami widokami z samolotu!
Lecąc 11h samolotem, na wysokości 12 000 km zdajemy sobie sprawę jak jesteśmy mali oraz jaki piękny jest ten świat!
Na lotnisku w Monachium... tym samolotem leciałam ;)
Afrykański wschód słońca widziany z góry...
Gdzieś nad RPA ... ;)
Podczas podziwiania nadziemskich widoków, mogłam słuchać tej piosenki: https://www.youtube.com/watch?v=1G4isv_Fylg
Lecąc 11h samolotem, na wysokości 12 000 km zdajemy sobie sprawę jak jesteśmy mali oraz jaki piękny jest ten świat!
Na lotnisku w Monachium... tym samolotem leciałam ;)
Afrykański wschód słońca widziany z góry...
Gdzieś nad RPA ... ;)
Podczas podziwiania nadziemskich widoków, mogłam słuchać tej piosenki: https://www.youtube.com/watch?v=1G4isv_Fylg
niedziela, 7 lipca 2013
Mój pierwszy raz w afykańskim buszu!
Obiecywałam,że dodam kilka upolowanych zdjęć z góry we Vryheid! ;)
Pomimo,że w RPA jest "zima", to afrykańskie słońce nadal przypieka...Dzisiaj było ok. 20 C! Idealna pagoda na pstrykanie zdjęć! ;)
Miałam okazję pierwszy i nie ostatni raz przywitać się z zebrami i antylopami!
Pierwsze wrażenie!? Widok zapiera dech w piersiach! :D
Te zwierzęta zupełnie inaczej zachowują się na wolności!
Zresztą zobaczcie sami... :)
Zebra na tle miasta Vryheid :) Cudowny widok...
Pomimo,że w RPA jest "zima", to afrykańskie słońce nadal przypieka...Dzisiaj było ok. 20 C! Idealna pagoda na pstrykanie zdjęć! ;)
Miałam okazję pierwszy i nie ostatni raz przywitać się z zebrami i antylopami!
Pierwsze wrażenie!? Widok zapiera dech w piersiach! :D
Te zwierzęta zupełnie inaczej zachowują się na wolności!
Zresztą zobaczcie sami... :)
Zebra na tle miasta Vryheid :) Cudowny widok...
Subskrybuj:
Posty (Atom)






